„köszönöm”

„köszönöm” to dziękuję-  tylko to słowo zapamiętałam.

Siedem dni bez internetu i kontaktu z rzeczywistością było mi potrzebne. Węgry. Bogács. Miasto zastygłe prawie w bezruchu. Starsze panie przy swoich kruchych domkach, które sprzedają najpyszniejsze śliwki i orzechy włoskie jakie jadłam w życiu. Nie jest bogate… a może jest, ale w szczęśliwych ludi- bez pieniędzy.

Spokój. Cisza. Cóż więcej powiedzieć? Köszönöm! 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s